Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi garanza z miasteczka Tychy. Mam przejechane 60335.09 kilometrów w tym 10490.18 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.22 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 150038 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy garanza.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 45.69km
  • Czas 01:52
  • VAVG 24.48km/h
  • VMAX 36.90km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

Początki...

Sobota, 2 marca 2013 · dodano: 02.03.2013 | Komentarze 0

Aura wreszcie letko łaskawsza dla mojego wyobrażenia o pedałowaniu. Tak więc, sobota, przedpołudnie i na siodło czas.
Pierwsza pętelka przez Świerczyniec, Bojszowy, Jedlinę i Bieruń.
A nóżki lekko bolą, bo to dopiero początki.




  • DST 25.38km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:19
  • VAVG 19.28km/h
  • VMAX 27.50km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsze zetknięcie opon ze śniegiem.

Sobota, 12 stycznia 2013 · dodano: 12.01.2013 | Komentarze 0

Sypnęło śniegiem, więc można było się udać do lasqu, coby pojeździć troszeczkę w odmiennych warunkach terenowych.
Generalnie jak zwykle w takich przypadkach: nierówno, ślisko, wąsko czyli niezły trening techniki jazdy, a właściwie utrzymania się jako takiego w siodle.
Udało się, nie zaliczyłem żadnej gleby!
Trasa dzisiejsza to wokół Paprocan + do Kobióra.




  • DST 30.28km
  • Czas 01:13
  • VAVG 24.89km/h
  • VMAX 34.30km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

New year, a więc new tour.

Wtorek, 1 stycznia 2013 · dodano: 01.01.2013 | Komentarze 0

W pogodzie dzisiaj zawitało przedwiośnie takie wczesne. 8 celsjuszów i wiaterek + słoneczko - niebywały gites.
W nowym roczku pierwsza pętelka przez Świerczyniec<, Bojszowy Nowe oraz kole Danona do domciu.




  • DST 50.22km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:26
  • VAVG 20.64km/h
  • VMAX 33.60km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z kumplem z Pless powoluśku....

Poniedziałek, 26 listopada 2012 · dodano: 26.11.2012 | Komentarze 0

Po wczorajszym spożywaniu trunku wyskokowego, trza był wracać z Pless do dom. Kumple zaoferował swe towarzystwo w drodze powrotnej.
Pogibali mi jednak najpierw via Bieruń przez Jedlinę. W Bieruniu na ryneq a później przez Świerczyniec na Papry. Tamój się rozstaliśmy: on do Pless, a ja do Domciu.




  • DST 65.11km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:43
  • VAVG 23.97km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

dwuetapówka.

Niedziela, 25 listopada 2012 · dodano: 26.11.2012 | Komentarze 0

Pierwej rano, kole 11 na godzinkę. Wtedy na Gostyń przez Kobiór.
Drugi raz, kole 14 z plecakiem i flaszeczką jacka Danielsa w środeczku pomknąłem do kumpla w Pless przez Międzyrzecze i Ćwiklice.
Reszta to już przyjemne spożywanie...




  • DST 35.31km
  • Czas 01:28
  • VAVG 24.07km/h
  • VMAX 36.10km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

Opona do wymiany. Niestety po 4 kilometrach.

Sobota, 24 listopada 2012 · dodano: 24.11.2012 | Komentarze 0

Właściwi to dzisiaj były 2 wyjazdy. Pierwszy na 4 kilosy dystansu, na którym okazało się, że pana. Trza było więc wrócić do dom, gdzie okazało się, że pana była z powodu przerwania opony. Szybki pochód do znajomych w sklepie rowerkowym, zakup popularnego maxxisa 2.1. Reszta to praca przy wymianie opony, naprawie dętki oraz letkim przeczyszczeniu bicykla.
Po południu jeszcze szybki wyjazd przez Kobiór i Gostyń i do domciu.




  • DST 51.12km
  • Teren 0.50km
  • Czas 02:03
  • VAVG 24.94km/h
  • VMAX 34.30km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lepsza była seta, ale pięćdziesiątka też dobra jest.

Niedziela, 18 listopada 2012 · dodano: 18.11.2012 | Komentarze 0

Tak to w sumie było. Pogoda dzisiaj rozpieszczała rowerzystów i nie tylko. Cieplutko i bezwietrznie, czasami nawet słońce zalukało.
Pętelka ze Świerczyńcem, Bojszowami, Jedliną, Bijasowicami i Bieruniem.
W Bieruniu byłem świadkiem pierwszych szlifów na podłożu bicyklowego gościa na kolarce: lepiej późno niż wcale :)




  • DST 27.19km
  • Czas 01:17
  • VAVG 21.19km/h
  • VMAX 35.70km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

No cóż, jazda wieczorem to czasami nie byle co.

Wtorek, 13 listopada 2012 · dodano: 13.11.2012 | Komentarze 0

Szczególnie jak Ci tak na raz zgasną wszystkie przydrożne lampy - normalny unplugged.
Miałem co prawda lampki sztuk dwie, znaczy się front and rear, ale co większe oświetlenie, to lepsze.
Pokręciłem się po Tychach i okolicach strefy ekonomicznej. Zimno już troszeczkę dawało się we znaki.




  • DST 50.96km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 24.46km/h
  • VMAX 30.90km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podróże kształcą... bez dwóch zdań!

Niedziela, 11 listopada 2012 · dodano: 11.11.2012 | Komentarze 0

Gdzieś tak bowiem między Pszczyną a Studzienicami natknąłem się na niespotykany dotąd przeze mnie obrazek. Oto gość (kole 8 krzyżyka) nagina ostro z kijkami trekkingowymi, ale za to w klasycznych gumofilcach. Myślałem, że spadnę z bicykla mego na ten widoq. I co, można? Można.
Dzisiaj generalnie na Pless, a potem przez Studzienice, Międzyrzecze, Bojszowy Nowe, Świerczyniec, Bieruń i do dom.




  • DST 73.39km
  • Teren 25.00km
  • Czas 03:13
  • VAVG 22.82km/h
  • VMAX 34.90km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt KONA'm
  • Aktywność Jazda na rowerze

No cóż, w Żorach byłem pierwszy raz....

Sobota, 10 listopada 2012 · dodano: 10.11.2012 | Komentarze 0

Tak się jakoś złożyło, że często byłem w pobliżu, ale nigdy nie zawitałem na żorski ryneq. Nota bene całkiem nieźle odjechany - coby nie powiedzieć.
Klasycznie przez Gostyń, Zgoń na Królówkę. Tamój się pogubiłem w lasku, ale koniec końców dotarłem szczęśliwie na ten ryneq.
Powrót przez Suszec, potem przez las na Kobiór. Reszt to już wiadomo...